Wycieczka do Pragi i Drezna

Jak co roku pod koniec sierpnia Gminny Ośrodek Kultury w Jadowie był organizatorem kilkudniowej wycieczki krajoznawczej. Tym razem była to wycieczka do Pragi i Drezna oraz Skalnego Miasta w Czechach jako miejsc docelowych.

Pierwszego dnia nasze zwiedzane zaczynamy od Jeleniej Góry. Jelenia Góra – jest miastem na prawach powiatu w południowo-zachodniej Polsce, w województwie dolnośląskim. Zwiedzanie Jeleniej Góry zaczynamy od Rynku. Na Placu Rynkowym, ratusz, zróżnicowane kolorystycznie kamienice. Panoramę miasta podziwiamy z wieży widokowej. Muzeum Mineralogiczne, które odwiedziliśmy w Szklarskiej Porębie ma jedne z najoryginalniejszych zbiorów geologicznych w Polsce. Jest to prywatne muzeum rodziny Sokołowskich. Zgromadzone zostały tu cenne okazy mineralogiczne i paleontologiczne.Zwiedzając muzeum możemy obejrzeć blisko 2500 eksponatów: minerałów i skamieniałości z całego świata, a także jeden eksponat z kosmosu – meteoryt Gibeon. Przed budynkiem muzeum znajduje się jedyny w Europie “LAS KARBOŃSKI”. Osobnym działem muzeum są skamieniałości i szkielety dinozaurów. Jest to największa w Polsce prywatna kolekcja tych gadów z przed milionów lat. Drugiego dnia jedziemy do Pragi, stolicy i największego miasta Czech. Zwiedzanie rozpoczynamy od Muzeum Miniatur, w którym mogliśmy obejrzeć pod mikroskopem lub przez lupę dzieła odtworzone w skali mikro m.in.: karawanę wielbłądów, przechodząca przez ucho igielne, portret Cechova namalowany na połówce makowego ziarnka, modlitwę “Ojcze Nasz” napisaną na ludzkim włosie, kopie wielu obrazów znanych mistrzów namalowane na fragmentach kości mamutów o rozmiarze 10 x 10 mm. Byliśmy świadkami zmiany warty na Zamku w Hradczanach, Mala Strana z Ogrodem Wallensteina, Most Karola, przejście przez Rynek Starego Miasta gdzie znajduje się Ratusz z Zegarem Orloy. Nowe Miasto z uliczką Francuską. W czasie wolnym każdy znalazł coś dla siebie, czeskie knedliki i piwo cieszyły się największym powodzeniem. Trzeciego dnia jedziemy do Drezna. Tarasami Bruhla przez Plac Zamkowy docieramy na Plac Teatralny z operą Sempera gdzie jest czas na pamiątkowe zdjęcia. Zwiedzamy – Zwinger – perłę saksońskiego baroku. Bilety upoważniają nas do zwiedzenia Galerii Starych Mistrzów gdzie możemy podziwiać m.in Madonnę Sykstyńską Rafaela, Śpiąca Wenus Giorgione i wiele innych. To najwspanialsza Galeria takiej wysokiej klasy najbliżej położona Naszych granic co za tym idzie najbardziej dla Nas dostępna. Następnie podziwiamy Zbiory Porcelany (największe w Europie). Dużą część zbiorów stanowi kolekcja historycznych wyrobów porcelanowych w których znajduje się zarówno chińska, japońska i koreańska porcelana sprzed wielu stuleci ale są również wyroby z Miśni. W salonie Matematyczno – Fizycznym mogliśmy zobaczyć kolekcję dawnych przyrządów i eksponatów matematycznych, fizycznych, astronomicznych, geodezyjnych oraz meteorologicznych. Czas wolny w Dreźnie spędziliśmy w Altmarkt-Galerie. W Dreźnie znajduje się również w Fuerstenzungu – największy obraz na świecie wykonany z miśnieńskiej porcelany. Ostatniego dnia jedziemy do Skalnego Miasta Adrspach w Czechach. Adrspach nie bez przyczyny zwany jest skalnym miastem i wystarczy przekroczyć jego granice, by w pełni zrozumieć sens tego przydomka. Mamy tu wąskie uliczki, małe ryneczki, jeziorka, wodospady oraz skały, które przyjmują fantazyjne kształty i mają bardzo ciekawe nazwy. Trasa zwiedzania ma około 3,5 km długości i jej przejście zajmuje zazwyczaj godzinę lub dwie, w zależności od ilości turystów i ilości robionych zdjęć. W połowie szlaku rejs łodzią po jeziorze z “kapitanem” jest niesamowitą atrakcją. Wszystko co dobre szybko się kończy tak też było i z naszą wycieczką. Nasi przewodnicy (małżeństwo) podzieli się rolami, w Pradze i Dreźnie była z nami Magda, która wspierała się cyfrowymi zestawami Tour Giude, dzięki którym nie tylko mieliśmy z nią doskonały kontakt i wszystko słyszeliśmy ale również ułatwiały nam odnalezienie grupy. W Jeleniej Gorze, Szklarskie Porębie i Skalnym mieście był z nami Kuba, który również sobie doskonale poradził. Koniecznie trzeba wspomnieć o Panu Mariuszu naszym kierowcy, którego umiejętności na górskich drogach mieliśmy okazję podziwiać. A dla wszystkich uczestników wycieczki podziękowania za wytrwałość, cierpliwość i uśmiechy. Małgorzata Gałązka fot. Małgorzata Gałązka

Więcej zdjęć na Facebooku