MIELNIK – JANÓW PODLASKI – KODEŃ – BIAŁA PODLASKA

Gminny Ośrodek Kultury w Jadowie w dniu 7 września 2019 roku był organizatorem jednodniowej wycieczki po wschodniej granicy naszego kraju. Jedziemy do Mielnika – miejscowości mało znanej, a godnej polecenia.

“Dla wszystkich pragnących ciszy, czystego powietrza oraz bliskiego kontaktu z przyrodą, Nadbużańskie Podlasie, a w tym Gmina Mielnik, jest wymarzoną krainą wypraw. Kiedy latem nadmorskie plaże czy wysokie góry gromadzą tłumy turystów, tu prawie wszędzie można odnaleźć to, za czym najbardziej tęsknimy, czyli ciszę i spokój”. Gmina Mielnik jest najbardziej na południe wysuniętą gminą województwa podlaskiego. Od wschodu graniczy z Białorusią, zaś na południu – z województwami: mazowieckim i lubelskim, gdzie naturalną granicę stanowi rzeka Bug. W Mielniku zwiedzanie rozpoczynamy od Góry Zamkowej z grodziskiem z XI – XII wieku i dobrze widoczną fosą, która wznosi się 80 m nad poziom rzeki Bug. Na jego stokach stromo opadających w kierunku doliny Bugu, zachowane są fragmenty murów z kamieni polnych. Jest to pamiątka po stojącym tam niegdyś zamku mielnickim. Odkrywkowa kopalnia kredy jest jedyną tego typu kopalnią czynną obecnie w Polsce. Początki eksploatacji kredy w Mielniku datuje się na wiek XVI. Wydobywano ją początkowo do celów budowlanych metodą tzw. “biedaszybów”. Od połowy XX wieku rozpoczęto eksploatację na skalę przemysłową. Zbyt mało czasu, żeby zobaczyć więcej (zrobimy to na wiosnę). Janów Podlaski wita nas piękną pogodą. Wrażenie robi rosnący na wejściu ogromny dąb, który ma tyle lat,ile istnieje stadnina (założona w 1817 r.). Stadnina Koni Janów Podlaski jest najstarszą państwową stadniną koni arabskich z siedzibą w Wygodzie k/Janowa. Stadnina obecnie zajmuje obszar około 2500 ha, specjalizuje się w hodowli koni krwi arabskiej i półkrwi angloarabskiej. Stadnina Koni w Janowie Podlaskim posiada jedenaście zabytkowych budynków stajennych. Najstarszy zachowany to murowana stajnia ogierów czołowych z maneżem, zwana „Czołową”, jednak najbardziej charakterystyczna dla Janowa jest stajnia „Zegarowa”. Niezapomniane wrażenie na wszystkich robi “wypęd” klaczy ze źrebiętami na pastwisko. Pamiątkowe zdjęcia i ruszamy dalej. Zwiedzając nadbużańskie rejony Polski, musieliśmy odwiedzić Kodeń i obejrzeć znajdujące się tam sanktuarium z obrazem Matki Boskiej Kodeńskiej, zwanej też Królową Podlasia. Od Sanktuarium kilkusetmetrowa aleja prowadzi na nadbużańskie łąki, do parku otaczającego pozostałości dawnego zamku Sapiehów. Jedynym w pełni zachowanym budynkiem jest tu dawna gotycka cerkiew zamkowa (obecnie kościół filialny pod wezwaniem św. Ducha). W parku znajduje się pomnik Św. Andrzeja Boboli i przede wszystkim 14 stacji Drogi Krzyżowej z oryginalnym zestawem drewnianych rzeźb. Biała Podlaska jest największym miastem spośród miast Podlasia Południowego. Dawniej miasto miało nazwę Biała Radziwiłłowska lub Biała Książęca. Obecnie Biała Podlaska jest miastem ludzi młodych, chętnie podejmujących naukę na wyższych uczelniach znajdujących się w mieście. Zwiedzamy zabytkowy kościół pod wezwaniem św. Anny, idziemy na rynek gdzie możemy podziwiać przepiękne kamieniczki. Tam również znajduje się ławeczka Józefa Ignacego Kraszewskiego, który uczęszczał w Białej Podlaskiej do męskiego gimnazjum. Wrażeń dużo, czasu coraz mniej, ale lody w Białej zaliczone. Wracamy pełni wrażeń i planów na przyszłość. Podziękowania dla wszystkich uczestników wycieczki, a szczególne dla naszego kierowcy Pana Bogdana. Do zobaczenia. fot. i tekst: Małgorzata Gałązka

Więcej zdjęć na Facebooku